ladyy blog

Twój nowy blog

Brak komentarzy

Brak komentarzy

helol, wlasnie pisze pierwsza notke z nowego mieszkania we wroclawiu. dopiero od dzis w sumie mam neta, a mieszkam tu juz od 27 wrzesnia. dzisiaj ostatnia noc sama.. jutro juz kotek zjerzdza, mam nadzieje ze wszystko sie ulozy. ostatnio czesto bywa ze siedze tu sama od rana do wieczora a nawet w nocy coraz czesciej, dlatego chce zeby juz sie wszystko ulozylo. boje sie bardzo tego, wspolne mieszkanie, wspolne lozko i pokoj i wogole. skonczy mi sie wszystko. szczerze moze i troche zdazylam sie wybawic i poznac fajne miejsca tu, no ale tesknota zabija i kłamstwa tez. wiec trzeba teraz wszystkiemu dac spokoj i zmienic swoje zycie.
jesli chodzi o uczelnie, jestem na prawde zalamana ja nie wiem co tu robie na tych studiach i na tym kierunku!! jutro od 8 do 8 w szkole bleeee i niedziela to samo, meczace to jest. dzis mi sie podobalo bo krecili pierwsza milosc u mnie na uczelni i widzialam mikolaja i wogole, fajne uczucie. musze sie wkrecic jako statystka, w koncu ulubiony serial ;d;d a teraz siedze i oglądam shreka ;p a milena w drugim pokoju, ola pojechala do domu. ide niedlugo spac bo trzeba wczesnie wstac. jakies zdjecia dodam ale to pozniej bo ola ma u siebie z wowu. to siemanko !

rahim – fejm

Brak komentarzy

nie bede sie powtarzac, ze znowu nie pisałam ;d ale tak wyszło. cholera mam juz dosyc wszystkiego przez całe wakacje szukalam mieszkania we wrocku i w koncu sie udalo. w srode juz tam jade i mam nadzieje ze nam sie bedzie fajnie mieszkało. boje sie tego bardzo, cos nowego, z jednej strobny to dobrze bo wkraczam w kolejny etap, krok po kroku, ale jednak nie lubie zmian, wiadomo coś sie konczy cos sie zaczyna. miałam przerwe w zyciorysie, te wakacje były wstepem, wstępem do mojej nowej ksiażki z życia wzięte. mam nadzieje, ze nie skonczy się poraszką a wręcz przeciwnie chciałabym odniesc w końcu jakis sukces. musze dać wiele od siebie, ale obawiam się ze moze tylko skonczyc sie na postanowieniach. nie chce zapeszac, takze zobaczymy jak sie potoczy.
w srode robie lote stąd, nie wiem kiedy przyjade, pewnie zatesknie od razu, albo i nie. najbardziej mi szkoda tego, że nie bedzie mnie tutaj w momencie kiedy moja siostra bedzie dorastac, bo nie powiem ale kontakt mam z nia dobry i szkoda mi jest bardzo, ze nie bedzie mnie przy tym, ze nie pokieruje jej, nie powiem co jest złe. choć mam nadzieje, że jest na tyle rozsądna ze poradzi sobie sama. wiem to smutne, ale prawdziwe :)
lece się pakowac.

beat squad – zapach lata

Brak komentarzy

i znowu nic nie pisałam, znowu mi ucieklo troche z głowy ;d ogólnie wakacje leca juz zaraz wrzesien, akcja mieszkanie narazie została wstrzymana mam tego dosyc, znalez mieszkanie odpowiednie to jest kurwa kÓpa roboty i pieniedzy. mniejsza. mam kaca i nic mi sie nie chce, boli mnie brzuch, a pozatym wczoraj był fajny dzien i hardkorowa noc. nie lubie kłamać, boli mnie to, ale czasem trzeba jak to fejs mi kiedys przepowiedzial żeby robić to na co ma się ochote czasem trzeba kłamac. heh skoro on tak mowi to chyba moge nie;d to wcale nie jest smieszne, ogarnij sie! bleee dostałam wpierdol wczoraj, mam wielkiego guza uwaga.. na czole. pelno sianiakow i chyba pol wlosow mniej, bo jakas idiotka zajmiast sie bic to targała mnie za włosy. za pierwszym razem uciekla a pozniej nie wiem jak to wyszło ale chyba ktos nas rozdzielil. ajj a to wszystko przez andzie ;d
no ale nieno zawsze spoko, jak zwykle powrot nad ranem, spalam tylko 3 godziny, wszystko mnie tak boli wszystkie miesnie chyba kurwa co sie dziwic jak siedze na dupie juz prawie 4 miesiące. mam juz dosyc, chce dzisiaj odpocząc od wszysetkiego. no moze marzy mi sie tylko zeby zajarac i wegetowac. zreszta po co ja o tym.
rasowe kurwy z protektora, spokojnie nigdy nie byłam na białej, to tylko do celow edukacyjnych ;d

eminem ft. rihanna – love the way you lie

Brak komentarzy

no proszę to juz 2 lata, czyli 730 dni razem. i nawet powiem, ze fajne te dwa lata były. mam nadzieje, ze nastepne beda jeszcze lepsze. teraz juz wszystko się zmienia. czas wyjechac, czas zacząc coś nowego. troche się tego obawiam, ale jak nie sprobuje to się nie dowiem. czas pokaże.
kocham cię dziwakuu ;***

sidney polak ft. east west rockers – blask

Brak komentarzy

Turcja jeden z pierwszych spontanicznych wyjazdów, z tym że to był wylot, dosłownie. jeśli chodzi o całokształt było super, pogoda fajna, ludzie fajni, ale na dłuższa mete bym tam nie wytrzymała. wole jednak europe zdecydowanie, ludzie na ulicach mniej natrętni, jedzenie sto razy lepsze, bo nasze.
Najpeikniejszym widokiem jaki ujrzałam tam, był widok wielkiego morskiego żółwia który wyszedł z morza o godzinie 24 aby na plaży złozyc jaja. niezapomniane uczucie, na prawde piękny widok, wręcz cudowny. nie umiem opisac tego co w tedy czułam. ludzie z obsługi hotelu wporządku, zabierali nas na imprezy, wozili i pokazywali najlepsze widoki miasta, pili na plazy, grali w frizbi, puszczali muzyke na zyczenie, ojjjj no super. tego co tam przezylismy nie da się opisac, niestety to wszystko minęło. pewnie już nie wróci. chociaz zobaczymy we wrzesniu!
kolejnym spontanem był kamion, turkisz ekipa udała się w sprawie konkretnego melanzu, ojj się działo! było równie cudownie, imprezka do rana, tance i wygibasy. uwielbiam oglądac filmiki z tego wieczoru, jak opowiadałam o pinqui goes to fish ajjj. i te speiwanie samym końcówek. cudeńko!
a teraz znowu monotonia, upały takie że hej. nie da sie wyrobić. wyłaniam sie z domu dopiero jak zajdzie slonce a i tak na wyjsciu juz jestem mokra. lato jak talala, ale ilez mozna..!
antalya.

for Omer

kmn.

yolanda be cool & dcup – we no speak americano

Brak komentarzy

2 lata [*][*]
kamion-spontan

białas solar – olejmy jutro

Brak komentarzy

aj aj aj, wakacje!! jutro turcja, lotalota. musze sie zacząc pakowac i szykoweać, juz chcialabym tam byc a tu jeszcze tyyyleee czasu! jak zwykle w takich momentach nie wiem co zabrac, pewnie czegos zapomne hehe :)
plaza, morze, basen, słonce, sex on the beach!!
no to dozoba za tydzien.
________________________________________________________________________________________________________________________
.będzie nieźle, wiem, że nieźle będzie ej, ej, ej… 

lilu – tikatukatam

                                                                      
                                                                     

Brak komentarzy

boże, jak ja nienawidze ludzi!! nienawidze takich sytuacji!! jestem naiwna!!
boże, dlaczego ludzie pierdola, zawracają dupe, a potem nagle się wykręcają. dlaczego jak zwykle wyobraziłam sobie za dużo, jak zwykle się rozczarowałam, jak zwykle wkurwiłam. nienawidze, nienawidze!! PIERDOLONE!
miało być tak pięknie, miały być gorące wakacje, ja i tak polece! NIE-NA-WI-DZE [!!]
_____________________________________________________________________________________________________________________
.słowa, słowa, nic nie warte !


the roots & erykah badu – you got me

Brak komentarzy

cholera no, znowu zapomniałam, znowu mi umknol miesiąc, miesiąc bardzo ważny. tak jest poniewaz skonczylam szkołe, zdałam mature, okaze sie jeszcze 30 bo wyniki są… a takto wakacje lecą sobie juz polowa czerwca.
5 czerwca bawilismy się na koncercie w czestochowie reggae day <3 za rok powtórka musi być, innego wyjścia nie widzę. było bardzoo dobrze :) od czerwca sobie pracowałam w edenie, zapierdol niesamowity ale było fajnie. niestety trzeba by teraz poszukać czegos innego. chcę jechac na wakacje, chce juz gdzies leciec.. kąpac sie w słonym morzu i wylegiwac na plazy i basenach oj oj. marzymisięę! no nie było mnie tu tyle, a nie wiem co pisać nie da się tak skrocic dwoch miesiecy w chwile hehe;d trzeba byc na bierząco.
w tym miesiącu przezyłam ”romans” nieno tęskno mi troche.. co cóż już tak nie bęzie.
a najwazniejsze to kuzyn wrócił – love.  cieszę się z tego bardzo, choc nie wiem czy to wyjdzie wszystkim na dobre, bo takto byl;a ta swiadomosc ze nic sie znow nie stanie, a tu wiesz jak nie wiesz?! oby nie zawiódł.
marta ma dzisiaj 19, stara dupa – no to lala najlepszego od paszczaka ;***

tetris – obudź się

  • RSS